5 maj 2015

,   |  No comments  |  

Macarons, starcie drugie


Pierwsze makaroniki zrobiłam w 2010 roku, zupełnie pomieszały mi się przepisy, zabrakło migdałów i inne tragedie, a jednak wyszły cudownie kruche, z piękną kryzą....szczęście początkującego.

W tym roku również spróbowałam, zaopatrzona w profesjonalny sprzęt, wagę i tyle składników ile potrzeba...



fot. DDL

0 komentarze: